Never Ever pyta #2 – Bartek Indyka

unnamedTak jak obiecałyśmy, w dzisiejszym poście poznacie bliżej stylistę gwiazd, Bartka Indykę, który zgodził się odpowiedzieć nam na kilka pytań do naszej blogowej serii :)

Zachęcamy również do odwiedzenia jego profilu na Instagramie, gdzie zamieszcza owoce swojej pracy, osoby i sesje, które wystylizował (w tym oczywiście nasze!:))

1. Z jaką osobą, którą miałeś okazję stylizować, najlepiej Ci się pracowało? 
Nie mogę wybrać jednej, ze wszystkimi pracuje mi się naprawdę świetnie. Uwielbiam każdą ze swoich klientek w indywidualny sposób!
2. Z jakiej sesji, którą stylizowałeś, jesteś najbardziej zadowolony?
Przykro mi, że to nie będzie Wasza sesja <śmiech>, ale muszę wybrać Bizuu i Atomówki. Cóż mogę poradzić, że jestem dzieckiem komiksów i bajek Disneya, Atomówki są mi bardzo bliskie. Moje psy nazywają się Bójka i Brawurka, więc brakuje mi jeszcze tylko Bajki i będą trzy Atomówki w domu :)
 
3. Kawa czy herbata? 
Kocham kawę, ale teraz piję herbatę, jako że kawa jest niezdrowa
4. Kogo chciałbyś wystylizować, oprócz osób, z którymi już pracowałeś? Mogą to być osoby z całego świata
Hmmm.. Chciałem stylizować Beatę Kozidrak, bardzo ją lubię, jest super, ale już się udało :) No więc wydaje mi się, że czas na kolejny krok, teraz to już chyba muszę wystylizować Rihannę :)
5. Co zabrałbyś ze sobą na koniec świata?
Gdybym nie był teraz na sześćdziesiątej w tym życiu diecie, to wziąłbym pewnie całą masę czekolady i ptasiego mleczka, ale teraz byłaby to sałatka i zdrowie pieczywo. No i oczywiście Bójka i Brawurka!
6. Praca – rankami czy wieczorami?
U mnie nie ma rozgraniczenia na ranek i wieczór, 24 godziny mi się rozciągają, pracuję cały czas
7. Gdybyś na rok musiał przerwać obecną pracę, to czym byś się zajmował?
Wyprowadziłbym się do Australii i zajmowałbym się wombatami i kangurami. To jest moje największe marzenie i chyba kiedyś tak zrobię

IG: bartek_indyka

unnamed (1) unnamed (2)Na zdjęciach z Bartkiem: Anna Lewandowska, Marina, Małgorzata Rozenek

Backstage sesji Never Ever

DSC03199 W zeszłym tygodniu odbyła się sesja zdjęciowa naszej nowej, wiosennej kolekcji. Kilka dobrych godzin spędzonych w studiu fotograficznym COTAM na warszawskim Mokotowie dało nam się we znaki, ale efekty zapowiadają się wspaniale.

Na czas zdjęć team Never Ever powiększył się o kilka niezastąpionych, niesamowicie utalentowanych osób. Stylizacją zajmował się nasz kochany Bartek Indyka (z którym przeprowadziłyśmy mały wywiad do postu z serii „Never Ever pyta” – pojawi się tu za tydzień, więc zaglądajcie!), fotografował Maciej Nowak, za make-up odpowiedzialna była Beata Milczarek, stylizacją fryzur zajął się Rafał Żurek, a modelką była piękna Karina Taranowicz.

W dzisiejszym poście chcemy podzielić się materiałami zza kulis :) DSC03202 DSC03205 DSC03221 DSC03222 DSC03224 DSC03228 DSC03236 DSC03238 DSC03251 DSC03247DSC03268 DSC03272 DSC03274 DSC03284 DSC03285 DSC03305DSC03215 DSC03266

Pod lupą Never Ever #3 – Sukienka Ambra

unnamed (1)

Sukienka Ambra to ulubienica naszych klientek. Wyróżnia ją przede wszystkim prostota i nowoczesność.

 Jest to oversize’owa sukienka maxi uszyta z jedwabiu eco. Niezwykle miła w dotyku, zwiewna i lekka, nie ma podszewki.

Sukienka Ambra ma klasyczny krój, który nigdy nie wychodzi z mody. Nowoczesny twist w formie nietuzinkowego, oryginalnego wzoru sprawia, że jest to kreacja idealna na wiele okazji. Świetnie sprawdzi się zarówno na eleganckiej kolacji, jak i na szalonej imprezie. Można ją stylizować na różne sposoby – niektóre klientki noszą ją spuszczoną luźno wzdłuż ciała, niektóre przewiązują się w talii paskiem z tego samego materiału, podkreślając swoją sylwetkę. Pasują do niej delikatne szpilki, ale również ciężkie buty i skórzana kurtka. 

Wśród fanek tej sukienki znalazła się m.in. Agnieszka Więdłocha, Katarzyna Burzyńska-Sychowicz, Aneta Mazurek (@amjournal_blog) oraz stylistka, Natalia Penar, która puściła wodze wyobraźni i założyła sukienkę tyłem na przód, co jest świetnym pomysłem i inspiracją! 

Dla tych z Was, które tak jak my, pokochały ten niesamowity print, ale nie są zakochane w sukienkach, mamy rozwiązanie – koszulę Deep Ambra! :) Jej fanką jest m.in. Magdalena Kasperowicz 

Pranie: zalecamy prać ręcznie w 30°.

Tkanina: jedwab Eco

Skład: 100% poliamid

unnamed (2) unnamed (3) unnamed (4) unnamed (6) unnamed (8) unnamed (9) unnamed (10) unnamed (11) unnamed (12) unnamed (13) unnamed (14) unnamed (15) unnamed (17) unnamed (18) unnamedunnamed (7) unnamed (5)

Pod lupą Never Ever #2 – Magdalena Schejbal i sweter Marisa

W dzisiejszym poście chcemy pokazać Wam nasz sweter Marisa, który Magdalena Schejbal wybrała w naszym butiku jako element idealnej grudniowej stylizacji.

Wystąpiła w nim w Pytaniu na Śniadanie, dzięki czemu możemy pochwalić się nie tylko zdjęciami zza kulis, ale również z nagrania :)  

Skład materiału to wełna parzona, poliamid i futro – oczywiście sztuczne :)  
 
Dla fanek futrzaków (a wiemy, że w zimie jest ich bardzo dużo!:)) mamy jeszcze jedną propozycję –> kamizela Melisa 
222 3333 4444 5555 6666 77777 88888 99999 111111
Żródło zdjęć:
Instagram: magdaschejbal

Pod lupą Never Ever #1 – Swetry Andora

W związku z tym, że do gwiazdki został już tylko tydzień, postanowiłyśmy przedstawić Wam dziś bliżej nasze swetry Andora, które idealnie nadadzą się zarówno na prezent dla kogoś bliskiego, jak również od siebie dla siebie :)  

Swetry Andora to modne, casualowe rozwiązanie dla każdej kobiety. Mają długie rękawy, są wygodne i doskonale sprawdzają się w różnych stylizacjach – i tych minimalistycznych i tych bardziej zwariowanych :)  Występujące w składzie wełna jagnięca i moher sprawiają, że sweterki są bardzo przyjemne w dotyku i łatwe w konserwacji-czyszczeniu.

Zalecamy pranie ręcznie w 30°.

Tkanina: Wełna Moher 

Skład:

46% wełna jagnięcia

24% moher

18% włókno syntetyczne

12% poliamid

Swetry są dostępne w dwóch kolorach – szarym i fioletowym. Dziś skupimy się na tym pierwszym :)  

Do wyboru są też trzy różne fasony:

Andora #1 z okrągłym dekoltem

Andora #2 z trójkątnym dekoltem, który optycznie zmniejsza ramiona i wydłuża szyję

 Andora #3 ze zmysłowym dekoltem na plecach w kształcie litery V (mamy bardzo kreatywne klientki, które noszą ten sweter również z dekoltem z przodu lub z boku, na ramieniu :) )

8 69 1111

Na zdjęciu modelka ma na sobie sweter Andora #3 i spodnie Vichy :) 2222 Andora #211111

Andora #133333 33333333

Andora #3 z tyłu
DSC02412 DSC02422 DSC02425

Andora #1DSC02603 DSC02606 p

Na zdjęciu: Patrycja Banaś też polubiła nasze swetry, tu w parze ze spodniami Wool :) pp

A tu zdjęcie z unboxingu naszej paczki pochodzące ze Snapchata Patrycji Banaś – nasze sweterki starannie obwiązujemy wstążką Never Ever, żeby rozpakowywanie prezentu było jeszcze przyjemniejsze :)

3

Relacja Never Ever #1 – Gala Businesswoman&life 2017

9 grudnia 2016, w Centrum Olimpijskim w Warszawie odbyła się kolejna uroczysta gala charytatywna będąca zwieńczeniem projektu kalendarza Businesswoman&life 2017 na rzecz Kliniki Budzik i Fundacji Ewy Błaszczyk „Akogo”.

Podczas gali miała miejsce premiera wspomnianego kalendarza oraz dobroczynna licytacja obrazów na rzecz Fundacji i Kliniki. Team Never Ever miał zaszczyt pojawić się na gali, dlatego dzisiejszy post będzie poświęcony krótkiej relacji z tego wydarzenia :)

Kalendarz jest dla nas wyjątkowy równiez z innych powodów – poza wspaniałym celem i dobrym sercem wszystkich, którzy wzięli udział w jego tworzeniu, mamy przyjemność poinformować, że na jego łamach znalazło się kilka stylizacji Never Ever :)

Na gali udało nam się również porozmawiać z niezwykłymi, inspirującymi osobami, m.in. z przesympatyczną Elą Romanowską, Dagmarą Bartkowiak-Szewczyk i Martą Wierzbicką (pozdrowienia od Marty możecie zobaczyć tutaj :) )

DSC02595

Rozpromieniona Dagmara Bartkowiak-Szewczyk w naszej sukience Batman Yellow oraz posiadaczka jednego z najpiękniejszych uśmiechów Instagramu Ela Romanowska @elaromanowska :)
Zdjęcie 09.12.2016, 20 07 33Udało nam się nawet skraść selfie z przesympatycznymi gwiazdami styczniowej strony kalendarza :)
DSC02583 DSC02591Koszula Deep Ambra oraz Spódnica :)
DSC02592

DSC02593

Spódnica Candy Pink oraz granatowa koszula Deep Blue :)

DSC02589 DSC02596 DSC02600

Oczywiście zachęcamy do pomocy :)

unnssswertgghamed

Przesympatyczna Marta Wierzbicka i projektantka Never Ever, Agata Bańda :)

unnaewamed

Niezastąpiona Ewa Błaszczyk

W tegorocznej edycji kalendarza, działania na rzecz Kliniki Budzik swoim wizerunkiem wsparły następujące kobiety: 

Joanna Orleańska i Żaneta Stanisławska – właścicielka firm Broadway Beauty, NaNo Medic i Elementic, trener, doradca w branży beauty & spa, Aneta Zając i Barbara Jacińska – prezes TBI Technology Sp. z o.o., Marta Wierzbicka i Dorota Stadnicka – założycielka i właścicielka hotelu i restauracji Stary Tartak w Iławie, Zosia Zborowska i dr Kinga Nicer – dermatolog i wiceprezes Stowarzyszenia Lekarzy Dermatologów Estetycznych, Ewa Błaszczyk i Krystyna Baran – prezes Zarządu w firmie Wiśniowski, Halina Mlynkova i Monika Przygoda – Generalny Dystrybutor włoskich torebek IoAmo Poland, Elżbieta Romanowska i Dagmara Bartkowiak-Szewczyk – dyrektor zarządzający Centrum Medycznym Coramed, Katarzyna Cerekwicka i Beata Jackiewicz – właścicielka salonów urody Jacques André Hair & SPA, Irena Santor i Innocenta Dźwierzyńska, Magda Mołek i Beata Chrobak – właścicielka kancelarii podatkowej Biuro Rachunkowe Dokum, Aneta Todorczuk-Perchuć i Katarzyna Przemyska – właścicielka i prezes firmy KP-System, Ewelina Lisowska i Monika Zygmunt-Jakuć – założycielka i dyrektor zarządzający firmy „bez owijania”, Grażyna Wolszczak i Agnieszka Dobrowolska – prezes Zarządu Ad-Arch Sp. z o.o., Paulina Holtz i Irena Przybylska – właścicielka Kliniki Stomatologicznej Implant Medical.

http://businesswomanlife.pl/

Święta w Never Ever

 

W dzisiejszym poście chciałyśmy podzielić się z Wami zdjęciami wnętrza naszego butiku w troszkę niecodziennej odsłonie. W związku ze zbliżającymi się świętami i sylwestrem (a co za tym idzie, wieloma okazjami do różnych wyjść i ciekawych stylizacji) postanowiłyśmy zacząć eksponować rzeczy z naszej „złotej” kolekcji. Jeśli jesteście ciekawe, jakie projekty będą czekały na Was w sklepie, to klikajcie TU :)

Postarałyśmy się o wyjątkowy klimat w butiku, żeby robienie zakupów  było miłym przeżyciem i celebracją mody, a nie szalonym gonieniem po sklepach. Zadbałyśmy o nasze ukochane lustro, które ozdobiłyśmy lampkami, a na stole rozstawiłyśmy świece i srebrne ozdoby, w centrum których stoi nietypowa choinka z czarnych piór.

Zadbałyśmy też o wrażenia zapachowe – wewnątrz unosi się aromat świeżo upieczonego dyniowego ciasta, a z głośników wydobywa się jazzowa muzyka. Mamy nadzieję, że klimat, jaki stworzyłyśmy zachęci Was do odwiedzenia nas w tym przedświątecznym okresie.

Możecie u nas znaleźć prezent zarówno dla bliskich, jak i dla siebie :)

DSC02466 DSC02470 DSC02476 DSC02478

x-default DSC02485 DSC02487 DSC02488 DSC02492 DSC02493 DSC02498 DSC02500 DSC02504 DSC02505 DSC02507 fghned

Zapraszamy na Mokotowską 61 w Warszawie (wejście od strony ulicy Wilczej) :)

#2 Never Ever w Wiedniu

 

 

 

W dzisiejszym poście zabierzemy Was na mały window shopping w Wiedniu. Ci z Was, którzy interesują się modą, na pewno lubią sobie czasem popatrzeć na piękne sklepowe witryny, szczególnie w tym przedświątecznym okresie. Poniżej możecie zobaczyć kilka wybranych zdjęć, jakie udało nam się zrobić podczas tej krótkiej wycieczki.

Znalazły się tu chociażby pingwiny z kolorowej wystawy Louis Vuitton, które zdążyły już zawitać również do Polski. Wystawa Escady była pięknie doświetlona, a manekiny ubrane zostały w klasyczne, ponadczasowe projekty. W Chanel manekiny zaszalały z fryzurami w typowo letnich barwach. Nie da się ukryć, że jedna z zielonowłosych „pań” ma na sobie zestaw przypominający trochę naszą spódnicę i kurteczkę Moonlight :) To chyba dobry znak!

Dużą popularnością cieszyła się witryna butiku Fendi oraz Gucci, mimo że w tym pierwszym manekiny były ubrane dosyć elegancko, a w drugim bardziej casualowo i na luzie. Oprócz LV i Hermesa żaden z domów mody nie planuje zrezygnować z wysokich obcasów nawet na zimę :)

Jeśli chodzi o tło, to witryny Escady i Diora były do siebie podobne – w obu przypadkach stanowiły je kolorowe ściany o nieregularnych, zaokrąglonych kształtach, uniemożliwające zajrzenie do wnętrza sklepu.

Wkradła się tutaj jedna, bardzo dobrze wszystkim znana sieciówka, ale nie jest to przypadek! Kilka sklepów H&M w Wiedniu wygląda dosyć nietypowo i odstaje od reszty. Dobrym przykładem jest ten ze zdjęcia – mieści się on w wiekowej kamienicy na jednej z głównych ulic Wiednia, sąsiadując z najdroższymi butikami w stolicy. Zachwyca zarówno z zewnątrz, jak i wewnątrz – fasada budynku pokryta jest pozłacanymi zdobieniami oraz ciemnym kamieniem.   W środku klienci chodzą po drewnianej skrzypiącej podłodze, a na piętro prowadzą potężne, drewniane (również skrzypiące:)) schody. Po wylądowaniu w tym sklepie pozbawionym logo oraz bez metek wiele osób mogłoby nie wierzyć, że znajdują się w środku Hennesa & Mauritza :)

Na końcu możecie zobaczyć zdjęcia fragmentów wspaniałej witryny Dolce&Gabbana. Przyciągała do siebie prawie tylu turystów chętnych do robienia zdjęć, co zabytki i skarby architektury mijane po drodze do butiku. Burgundowe, częściowo zasunięte zasłony stanowiły tło dla pięknych aranżacji wyglądających tak, jakby zostały wyjęte z Alicji w Krainie Czarów. Nie zabrakło tam potężnego drzewa, przemyślanego oświetlenia, torebki leżącej na półce w kształcie złotej karocy lub umieszczonej w zwisającej z drzewa złotej ramie do obrazu.

DSC01851 DSC01852 DSC01853 DSC01861 DSC01864 DSC01865 DSC01866 DSC01871 DSC01875 DSC01884 DSC01888 DSC01889 DSC01891 DSC01892 DSC01893

DSC01836 DSC01835 DSC01849

 

 

DSC01761

Never Ever w Wiedniu – Płaszcz Oxana Grey, spodnie Vichy

 Jesień bywa zdradliwa, dlatego kompletowanie garderoby na tę porę roku może być problematyczne dla wielu z nas. Nie chcemy dodawać sobie zbędnych kilogramów zbyt obszernymi ubraniami jednocześnie nie rezygnując z ciepła i wygody, dlatego świetnym wyjściem na jesienne dni są oversize’owe płaszcze. Pozwalają nam one ubrać się na tzw. „cebulkę” :) Pod spodem zmieści się ciepły podkoszulek, golf, sweter, a nawet bluza, dzięki czemu nie ma mowy o marźnięciu.

Prosty krój i uniwersalny, twarzowy kolor umożliwiają łączenie takiego płaszcza z wieloma wzorami, barwami, printami i fakturami. Nie musimy się ograniczać, ponieważ ten sam płaszcz można nosić na luzie np. rozpięty, z wystającym kapturem, jeansami i sneakersami, jak również w wersji z eleganckimi szpilkami, minimalistycznym szalem i ołówkową spódnicą. Jest rewelacyjnym tłem, ale solo również sprawuje się świetnie za sprawą ponadczasowego kroju schlebiającego wielu typom sylwetek.

W Never Ever staramy się sprostać potrzebom każdej z Was, dlatego przedstawiamy Wam płaszcz Oxana Grey – ponadczasowy i elegancki, z kieszeniami, o prostym kroju lekko zwężanym ku dołowi. W swoim składzie posiada wełnę jagnięcią oraz kaszmir. Zapinany na trzy guziki kryte typu zatrzask, ze starannie dobraną żakardową podszewką współgrającą z kolorem płaszcza. Na zdjęciach połączony z naszymi kraciastymi spodniami Vichy oraz z szarym golfem (pod którym jest podkoszulek, ale przyznajcie, że nie widać! :) ) i ciężkimi butami.

DSC01761 DSC01764 DSC01770 DSC01772 DSC01777 DSC01780 DSC01783 DSC01792 DSC01798 DSC01800 DSC01813 DSC01816 DSC01817 DSC01965 DSC02014Płaszcz Oxana Grey i spodnie Vichy dostępne są w naszym butiku na ulicy Mokotowskiej 61 w Warszawie :)

https://neverever.pl/