Miesięczne archiwum: Styczeń 2015

Dres doceniony!

Główne zarzuty pod adresem dresu? Obciachowy, rozciągnięty na którego noszenie możemy pozwolić sobie tylko w domowym zaciszu. Chyba, że chcemy publicznie uchodzić za fleję…ewentualnie materiał ten kojarzy się ze sportem. A szkoda, bo powodów by kochać dres jest całkiem sporo!

dres col

Argument 1: Dres to swoboda!

Ta swoboda, nie oznacza niechlujstwa! Dresowy materiał łączy się z wieloma fakturami i kolorami tworząc ciekawe stylizacje nie tylko na siłownię czy poranny jogging. Miękkość tego materiału to gwarancja lekkości poruszania. Niezobowiązujący charakter dresowej szarości otwiera drogę do eksperymentów  z dodatkami.

Argument 2: Dres to ciepło!

Oh! Dresowa bluza to przyjaciel każdej kobiety, która nie lubi marznąć. W przeciwieństwie do swetrów nie rozciąga się i nie zaciąga. Odpowiedni krój zamienia go w element garderoby, który pasuje nie tylko do sportowej stylizacji!

Argument 3: Dres to kobiecość!

To żaden oksymoron! Szpilki i dresowy materiał to naprawdę zgrany duet. Zwłaszcza, jeśli chodzi o wykonane z niego…sukienki. Taka kombinacja to esencja wdzięku, lekkości i dziewczęcego uroku. A do tego nie gniecie się i nie traci formy!

suk

Argument ostatni: Dres jest (prze)ceniony!

Chociaż dres z uwagi na szeroki wachlarz możliwości tworzenia wyjątkowych stylizacji jest nie do przecenienia, w Never Ever uległ tej pokusie i przecenił się o połowę! :)
Cała kolekcja WEEKEND, w której znajdziesz różnorodne dresowe (i nie tylko!) propozycje od teraz na minusie!

Projekty objęte promocją dostępne zarówno w sklepie online, jak i w butiku stacjonarnym (ul. Wilcza 3, Warszawa). Zapraszamy! :)

sl

Konkurs z Dorotą Wellman! Postanowione!

Naturą stycznia jest to, że pierwsza strona kalendarza zapełnia się postanowieniami na nadchodzące 12 miesięcy.  My już określiłyśmy nasze cele! Na miejscu pierwszym jest…obsypać Was nagrodami w noworocznym konkursie! :) Zapraszamy do udziału!

Do wygrania są książki Doroty Wellman „Ja nie mogę być modelką?”. To pozycja, która powinna znaleźć się w biblioteczce każdej babki!

Schudnąć? Zdrowo się odżywiać? Nuda! W tym roku naszym postanowieniem jest … kobiecość na 100% ! :)  A to nie tylko figura czy zasobność w zwiewne sukienki! Kobiecość to subtelność, w której drzemie ogromna siła! Oprócz udzielania porad dotyczących stylizacji na różne okazje (w książce znalazł się również nasz projekt!), Dorota otwiera drzwi do swojego prywatnego świata. W nim znajdziecie wszystko, co jest esencją kobiecości!

Ja_nie_moge_byc_modelka

W komentarzu pod postem odpowiedz na pytanie:
Jakie jest Twoje noworoczne postanowienie?
(podany w komentarzu mail jest wyłącznie do naszej informacji! Nie będzie widoczny na stronie)

Najbardziej oryginalne wypowiedzi nagrodzimy książkami Doroty Wellman oraz atrakcyjnymi niespodziankami! Każda z uczestniczek otrzyma także kod rabatowy na zakup książki od wydawnictwa Pascal. Na Wasze zgłoszenia czekamy do 30 stycznia.

 

 

Miejsce pierwsze:  Książka „Ja nie mogę być modelką?” + 500 zł na zakupy online w Never Ever!

NEbon

Miejsce drugie / trzecie: Książka „Ja nie mogę być modelką?” + Bardzo (!) pojemna torba od Never Ever!

jżtl

Gotowe na zmiany? Do dzieła!

 

 

 

Przegląd Roczny

W tym roku Sylwester był długi. Jeśli tak się ktoś rozpędził, to właściwie imprezę można powoli kończyć dopiero dzisiaj i mieć jeszcze dobę na rekonwalescencję :) Nowy Rok dla większości jest czasem podsumowań i planów. 2015 rok przywitałyśmy w prawdziwie szampańskim nastroju…rozgrzewa nas nie tylko entuzjazm towarzyszący nowym projektom, ale też ta mała retrospekcja podsumowująca to, co spotkało Never Ever przez ostatnie 12 miesięcy…Powspominasz z nami? :)

1. Inspiracje u źródła
Chociaż nie przestałyśmy śledzić Vogue’a (z resztą niewiele rzeczy jest takim synonimem relaksu jak zestaw kawa + magazyn), w tym roku inspiracje wdychałyśmy wraz powietrzem wymieszanym z westchnieniami największych projektantów. Targi we włoskiej stolicy mody to miejsce, w którym zasiewane jest ziarnko wychodzących spod naszych igieł projektów. A w 2014 odwiedziłyśmy je aż dwukrotnie!

Milan

2. Podbój Pomorza

Polskie lato, polskie morze – inaczej być nie…może! Dlatego w trakcie wakacji zadomowiłyśmy się w Gdańsku, gdzie pośród urokliwych kamieniczek starówki wabiłyśmy do naszego Pop Up Shopu! A że w jednym miejscu trudno nam usiedzieć – rozgościłyśmy się również podczas Jarmarku św. Dominika, który należy do największych i najstarszych tradycji kupieckich w Polsce. Było gorąco! :)

gdansk

3. Pop Up Story

Projekty Never Ever miały zaszczyt zawisnąć na wieszakach jednego z najciekawszych modowych miejsc na mapie stolicy. Pop Up Story (Galeria Plac Unii) to miejsce, w którym na kilkudziesięciu metrach kwadratowych znalazło się miejsce dla 52 wyjątkowych projektantów. Jest nam niezmiernie miło, że wśród tej ekipy znalazłyśmy się my!

plac unii

4. M jak Modernizacja

Takową przeszła strona naszego sklepu! Bynajmniej nie chodzi jedynie o szatę graficzną – na podstawie ankiet i sondaży wśród znajomych i krewnych królika zebrałyśmy dane, które pozwoliły nam poprawić (uwaga będzie teraz po obcemu):
- U jak Usability (dodałyśmy kilka przydatnych funkcji, których pewnie nawet nie zauważyłyście, ale jesteśmy przekonane, że ułatwiają Wam przeglądanie i zakupy)
- UE jak User Experience (to już z pewnością zauważyłyście! nowe sekcje, nowe zakładki, podział kolekcji – wszystko po to, aby podać wam Never Ever jak na tacy)
To wszystko pozwoliło nam stać się bardziej UF (User Friendly) i dalej będziemy rozwijać się, aby dostarczać jak najlepszą jakość.
Szczególne podziękowania należą się Agencji Mody Aliganza, która pomogła nam przy wprowadzaniu tych zmian! :)

podział

5. Osiedlenie

Od stycznia przemierzałyśmy nasz piękny kraj wzdłuż i wszerz, przecierając pomorskie ścieżki, dumnie prezentując w łódzkiej kolebce mody podczas Fashion Week Poland czy wspinając po schodach Pałacu Kultury i Nauki.  Ewolucja wymaga jednak, by pewnego dnia porzucić koczowniczy tryb życia i osiedlić się w jakimś przytulnym zakątku. Tak też właśnie zrobiłyśmy!
Od listopada tego roku mamy swoje stałe miejsce na mapie mody! W samym sercu Warszawy powstał pierwszy, stacjonarny butik Never Ever, w którym mamy okazję się z Wami spotykać!

butik

Wokół tych dużych wydarzeń niemal codziennie odkrywałyśmy Never Ever w miejscach, w których nie przywykłyśmy jeszcze widzieć własnych projektów – na blogach szafiarek, w sekcjach modowych popularnych magazynów a nawet w niezwykle stylowych…książkach!

publikacje

Chociaż z okazji Nowego Roku nie mamy oporów przed upajaniem się sukcesem, nie zapominamy o tym, komu należą się podziękowania! Oczywiście WAM!
Jesteście częścią Never Ever i bez Was nie miałybyśmy szansy na realizację naszych mniejszych i większych projektów.  W noworocznych postanowieniach, możemy Wam to obiecać, mamy wypisane wiele punktów – a każdy z nich zrealizujemy po to, aby dawać Wam jakość, na którą zasługujecie!

neverband

Dziękujemy wszystkim, którzy dodają sercu Never Ever skrzydeł!
Wszystkiego dobrego w 2015 roku!!! :) :):):)