Archiwa tagu: moko61

Bomberka Garden

Mamy nadzieję, że ten post zobaczycie dopiero wieczorem – w końcu teraz mamy tak piękną pogodę, że aż grzech nie wyjść na sobotni spacer! My wybrałyśmy lekką bomberkę Garden – czarne rękawy oryginalnie kontrastują z kwiecistym materiałem z przodu i z tyłu bluzy. Wygodny suwak sprawia, że nawet w pośpiechu możemy zgarnąć bluzę z wieszaka, zarzucić na plecy i zapiąć w biegu.

Lubimy jesień, ale mamy nadzieję, że zielone liście i trawa pozostaną z nami jak najdłużej!

Confassion w czarnej bomberce Never Ever

Ultra kobieca, przyciągająca wzrok, a przy tym uniwersalna i wbrew pozorom łatwa w stylizacji – taka jest nasza czarna bluza-bomberka! Delikatny materiał obsypany czarnymi kwiatami, zmysłowo podkreślający kształty idealnie pasuje do setek looków.

Wystarczy spojrzeć na piękną Confassion, która postawiła na ognistą czerwień! Gorące tło dla bomberki stanowi u niej spódnica z rozcięciem, klasyczne sandałki, krwista szminka i retro okulary. O tej pięknej scenerii chyba nie musimy wspominać! 🙂

Pssst… Do kompletu z bomberką możecie również dokupić pasującą spódnicę Black Rose.

Zbliża się wrzesień, a wraz z nim coraz więcej deszczowych dni i mimo to, że wielbimy słońce i chcemy zatrzymać je przy sobie jak najdłużej, to musimy powoli przestawić się i myślami i stylizacjami… Ale nie martwcie się! W Never Ever wychodzimy z założenia, że zmiany są dobre, poza tym uważamy, że jesień to jedna z niewielu pór roku, które dają tak wiele możliwości stylizacyjnych! Możemy nosić koszule, swetry, płaszcze, kamizelki, trampki, botki, dresy, sukienki, rajstopy, spódnice, bluzki, szale, apaszki, okulary przeciwsłoneczne – czego dusza zapragnie! Jedną z naszych letnio-jesiennych propozycji jest koszula Deep Garden zestawiona z naszymi mega wygodnymi spodniami Tante oraz z kurtką Monaco Grey.

Jak zwykle zwracamy uwagę na detale, więc możecie liczyć na świetne materiały, dopracowane szczegóły (szara kurtka z wielobarwną podszewką w kwiaty to nasz must have!) i wygodę. Do tego jedna z toreb (my bez problemu dopasowałyśmy do tej barwnej stylizacji kilka różnych modeli, ale różowa listonoszka Metozzi skradła nasze serce), ulubione buty,  i jesteśmy gotowe podbijać kolejną porę roku! 🙂

Pssst… Do 4 września 2018 butik na Moko będzie nieczynny, ale w międzyczasie zapraszamy Was do naszego sklepu online

Bluzka Deep Ambra i warsztaty stylizacji pakamera.pl

Zdjęcia, które widzicie niżej, to efekty Warsztatów Stylizacji współorganizowanych przez pakamera.pl.

Ostatnio pokazywałyśmy Wam koszulę Deep Garden. Dziś skupiamy naszą (mamy nadzieję, że Waszą też!) uwagę na koszuli Deep Ambra. Ten sam krój, który uwielbiacie, tym razem z innym printem i w innej kolorystyce.

Spójrzcie tylko, jak wyglądały warsztaty zza kulis i jak prezentują się efekty pracy stylistek, fotografów i modelek. My jesteśmy pod wrażeniem! 🙂

Koszula Deep Garden to idealna propozycja dla tych kobiet, które uwielbiają nasycone kolory i piękne kwiatowe wzory. W naszych kolekcjach znajdziecie wiele ciekawych printów, tonów, odcieni – w końcu uwielbiamy bawić się modą i wywracać szafę do góry dnem!

Zdjęcia, które widzicie niżej, to efekty Warsztatów Stylizacji współorganizowanych przez pakamera.pl. My nie możemy oderwać wzroku od tych fotografii!

Zgodnie uważamy, że pudrowy róż to nowa biel – stanowi świetną bazę pod cały look, jest zmysłowy i jednocześnie delikatny.

Wpadnij na Mokotowską 61 i sprawdź, co możesz dla siebie znaleźć! 🙂

Sportowy wyjazd z Ewą Chodakowską

Dziś podzielimy się z Wami relacją z obozu Ewy Chodakowskiej, w którym miałyśmy okazję wziąć udział. Odbył się on w hotelu @columna_medica – kolejne piękne miejsce na mapie Polski odhaczone! 🙂

Każde spotkanie z Ewą Chodakowską napełnia nas niesamowitą energią i chęcią do działania!
Sportowy obóz, w którym miałyśmy okazję uczestniczyć, sprawił nam mnóstwo radości i narobił ochoty na więcej. Tylko czego więcej? Oczywiście ruchu, spędzania czasu w wyjątkowym towarzystwie, cieszenia się każdą chwilą, szczególnie tą spędzaną na świeżym powietrzu. Coś nam się wydaje, że treningi w plenerze wejdą nam w krew. Jak dobrze, że mamy lato!

Na zdjęciach widzicie same wspaniałe kobiety. Jedna z nich to uzdolniona (no i jaka rozciągnięta! Ale o tym chyba nie musimy wspominać) instruktorka jogi, @basiatworek_ninjayogi oraz Ania @aklerix.

Autorką zdjęć jest utalentowana Gabriela Grochulska.

Jeśli chodzi o autograf i selfie, które udało nam się skraść – chyba nie musimy nikomu sugerować, kto jest autorką, poza tym życzenia mówią same za siebie. PS te słowa są również do Was!

Szara bluza to oczywiście Grey Story 🙂

 

Coś się kończy, coś się zaczyna… My postanowiłyśmy odczarować koniec miesiąca tak, by nie kojarzył się z nieubłaganie upływającym czasem! Właśnie dlatego przygotowałyśmy dla Was wielką wiosenną wyprzedaż! Te z Was, które otrzymują nasz newsletter, zapewne już o niej wiedzą (pssst… dlatego warto się zapisać! Nie męczymy Was zbędnymi wiadomościami, raczej samymi najważniejszymi! ;)).

Koniecznie odwiedźcie zakładkę OUTLET w naszym sklepie internetowym. Znajdziecie tam wspaniałe wyprzedażowe kąski – również te jeansowe, ponieważ uwielbiamy ten materiał, a kiedy nosić kobiece bomberki z kwiatowymi haftami, jak nie wiosną?! Poza tym czekają na Was kolorowe płaszcze, lekkie spodnie i spódnice o oryginalnych krojach.

Wszystkie przecenione projekty znajdziecie TU. Koniecznie dajcie nam znać, co najbardziej przypadło Wam do gustu! 🙂 

Zoom na detale – Sweter Andora #2 Never Ever

Modny, casualowy, wełniany sweter damski  w kolorze fioletowym (a dokładniej w śliwkowym!), z długim rękawem i trójkątnym dekoltem, który optycznie zmniejsza ramiona i wydłuża szyję – to właśnie Sweter Andora #2.

Z przodu jest nieco krótszy niż z tyłu, co pozwala na wyeksponowanie nóg w ulubionej spódnicy czy spodniach. Występujące w składzie wełna jagnięcia i moher sprawiają, że sweterek jest bardzo przyjemny w dotyku, nie gryzie, no i oczywiście niezawodnie grzeje. Z powodzeniem można wykorzystywać go w różnych stylizacjach. Jest bardzo łatwy w konserwacji-czyszczeniu. Zalecamy prać go ręcznie, w 30°, żeby jak najdłużej zachował swoją formę i służył latami.

Swetry Andora dostępne są w dwóch kolorach (możecie również zdecydować się na szary!), a każdy z wariantów kolorystycznych dostaniecie w trzech różnych modelach oznaczonych numerami. #1 ma dekolt w łódkę, a #3 idealnie sprawdzi się w garderobie prawdziwych fanek zabawy modą – głęboki dekolt tego modelu pozwala na noszenie go zarówno z przodu, z boku, jak i na plecach. Który model wybieracie? 🙂

Skład: 46% wełna jagnięcia, 24% moher, 18% włókno syntetyczne, 12% poliakryl

Never Ever pyta – 5 pytań do trenerki, Ewy Golis

Czy sport towarzyszy Ci od zawsze?

Tak, odkąd pamiętam. Zaczęło się wszystko, gdy miałam 6 lat. Trafiłam do szkoły sportowej
i zaczęłam trenować akrobatykę sportową. To była moja pierwsza wielka pasja i miłość.
Już wtedy wiedziałam, że będę „panią  od w –f ”. W czwartej klasie znalazłam się w klasie sportowej, w której codziennie miałam  2 godziny wf , do tego dochodziły jeszcze treningi
z akrobatyki. Aktywność fizyczna, sport, trening to była moja codzienność i tak zostało do dziś. Gdy wybierałam studia nie wahałam się . Nie miałam planu B. Na studiach zaczęła się moja przygoda z „fitnessem”,  który stał się moją drugą pasją i miłością.  Od tego momentu wiedziałam, że oprócz bycia „panią od w-f”,  będę też trenerem gimnastyki oraz instruktorem fitness. Zdobyłam pierwsze uprawnienia, zaczęłam się szkolić, co robię nie przerwanie do dziś. Już na studiach podjęłam pracę. Kolejną naturalną drogą zawodową było zdobycie tytułu trenera personalnego. Wszystkie te dziedziny: praca z dziećmi, prowadzenie zajęć grupowych, treningów indywidualnych  są równie ciekawe i wymagające. Praca z człowiekiem, ludzkim ciałem wymaga stałego rozwoju zawodowego.  Jeśli robisz to z zaangażowaniem i pasją – ludzie to czują, a na twoich zajęciach zawsze będzie pełna sala.  Nie wyobrażam sobie życia bez sportu.

Skąd pomysł na Body & Mind?

To pomysł moich klientek – koleżanek, które współtworzą markę Never Ever. W mojej pracy spotykam ciekawe kobiety, chcące się  stale rozwijać w różnych dziedzinach, dbające o siebie i swoje zdrowie. Ja motywuję je do sportu, a one mobilizują mnie do różnych działań. I tak było w tym przypadku. Nie trzeba było mi dwa razy powtarzać.  Trzeba było dziać. W maju odbędzie się trzecia edycja  „Body & Mind” w Srebrnym Dzwonie.  Czekam na ten czas z niecierpliwością. Czas treningu, relaksu, pozytywnej energii w grupie fajnych dziewczyn. Takie kobiece wyjazdy mają swój niepowtarzalny klimat.

Za co lubisz NEVER EVER?

Przez bycie mamą dwójki dzieci oraz swoje obowiązki zawodowe mam tak naprawdę niewiele czasu. Szkoda jest mi go tracić na chodzenia po galeriach i na zakupy. Oczywiście lubię jak pewnie każda kobieta ładne i modne ubrania. Najwięcej mam w swojej szafie leginsów. Jeśli jednak potrzebuję czegoś wyjątkowego, wiem gdzie tego szukać. Do moich ulubionych marek należy NEVER EVER. Zakochałem się od pierwszych zakupów. Lubię klasykę i sportową elegancję. W tych ubraniach, jak w ćwiczeniach, „diabeł tkwi w szczegółach”. Ustawienie stóp, właściwy oddech i tym podobne wpływają na jakość ćwiczenia. Tak samo jest z Never Ever. Detale w projektach, które są niebanalne i wyjątkowe nadają im niepowtarzalny styl i charakter. Podoba mi się to, że nie są to ubrania na jeden sezon, sprawdzają się w różnych stylizacjach. Ten sam model można wykorzystać na wyjście do teatru czy spotkanie z koleżankami w restauracji, ale sprawdzi się również na spacerze i placu zabaw.

Sport, a endorfiny – jak to działa na kobiety?

Oj działa. I nie jest to przereklamowane hasło.  Nie wgłębiając się w naukowo udowodniony związek między wysiłkiem fizycznym, a wydzielaniem  tych hormonów, wywołujących dobre samopoczucie i zadowolenie z siebie, to po prostu działa. Kobiety, które uprawiają sport  są pełne energii, nie ma w nich frustracji. Ich organizm to czuje i jeśli przestaną  – czują się gorzej, czegoś im brakuje. Ja nazywam to zdrowym uzależnieniem – uzależnieniem od sportu, treningu, ruchu. Nasze organizmy, nasze ciało naprawdę to lubią, potrzebują. Często powtarzam, że energia którą zostawisz na sali – wróci do Ciebie ze zdwojoną siłą.  Uprzedzam, że fitness uzależnia. To właśnie te endorfiny.

Czy w swojej karierze zawodowej byłaś autorem jakiejś spektakularnej zmiany wśród swoich podopiecznych?

Spektakularne zmiany, czyli takie gdzie z dużej nadwag,i  bądź otyłości  udało nam się wrócić do zdrowia – parę. W tych przypadkach największą rolę odgrywa zmiana diety, nawyków żywieniowych, ruszenie się po prostu z przysłowiowej kanapy.  Największą satysfakcję mam jednak wtedy, gdy  te osoby już na zawsze wprowadzają aktywność fizyczną do swojego życia, do swojej codzienności. Gdy poczują różnicę i ruch zaczyna być przyjemnością.
Ogromną satysfakcję daje mi w mojej pracy  widok postępów u swoich podopiecznych. Gdy na przykład przeciętnie sprawna osoba dzięki naszym treningom staje się bardzo wysportowana, dająca sobie radę z trudnymi treningami. Cieszy mnie, gdy osoby z problemami w ciele przestają je mieć. Cieszę się, gdy słyszę że nie wyobrażają sobie już życia bez ćwiczeń. Radość to dla mnie sms z wiadomością: fajny był dziś trening. Radość  to dla mnie patrzeć na 30 zmęczonych, zadowolonych, uśmiechniętych kobiet na sali, którym się po prostu chce. I oby nigdy nie przestało im się chcieć.Bluza Wool
Płaszcz Oxana Grey
Płaszcz Alster Malina Spódnicabomberka Fever

Luty w butiku Never Ever

Luty to miesiąc przeciwieństw – za oknem śnieg i mróz, natomiast w głowie i w sercach ciepło, a myśli krążą wokół Walentynek.

Codziennie staramy znaleźć czas na dzielenie się miłością ze wszystkimi, na których nam zależy – z rodzicem, partnerem, dzieckiem, przyjacielem, ukochanym pupilem, jednak dobrze wiemy, że nie zawsze jest to możliwe.

Walentynki to dla nas dzień, w którym inne obowiązki przesuwamy na drugi plan i skupiamy całą swoją uwagę na tych, którzy goszczą w naszych sercach. Atmosfera, jaka towarzyszyła nam w tym roku podczas 14 lutego była wyjątkowa, dlatego postanowiłyśmy zatrzymać ją w butiku na dłużej. Skoro jeden dzień może być tak przepełniony pozytywną energią, to dlaczego nie cały miesiąc? A może przeobrazimy miesiąc w rok? <3

Mamy nadzieję, że w 2018 roku będziemy miały wieeele okazji, by zobaczyć się z Wami w naszym butiku na Mokotowskiej 61 – spontaniczny wypad na zakupy lub spacer po mieście to świetna okazja, by zajrzeć i się z nami przywitać!  Dobierzemy razem idealne kroje dla Waszych sylwetek, pośmiejemy się, porozmawiamy. 

Na manekinie w butiku – kurtka Roma Gold  

Płaszcz Harry Fuksja
Kamizela Love 

Płaszcz Alster Malina