Bye bye London!

Długi weekend za nami, wracamy do rzeczywistości…choć z Never Ever nigdy nie jest szara,
będziemy tęsknić za tymi kilkoma szalonymi dniami.
Celem naszej londyńskiej podróży była długo oczekiwana wystawa Alexander McQueen:
Savage Beauty,
mająca miejsce w Victoria & Albert Museum.
To że kochamy McQeena wszyscy wiedzą od dawna. Nie mogło nas tam zabraknąć!

mcqueen_poster

1alexander_mcqueen-1024x6095alexander_mcqueen-1024x654

Alexander McQueen – wizjoner, geniusz, innowator, to najczęściej używane określania
brytyjskiego projektanta. Swoją karierę rozpoczął od współpracy z Koji Tatsuno czy Romeo Gigli, po to by, w 1992 roku stworzyć swoją pierwszą, samodzielną kolekcję sygnowaną jego marką.
Była to Jack the Ripper Stalks His Victims, stanowiącą jego pracę dyplomową na prestiżowej
Central Saint Martins. Efektem tego zaproponowano mu posadę głównego projektanta
w Givenchy i w Guccim. Za swoją działalność otrzymał tytuł Brytyjskiego Projektanta Roku oraz
International Designer of the Year.

Bilety kupiłyśmy dłuuuugo przed wyjazdem, każdy z nich miał określoną godzinę wejścia, mimo to nie obeszło się bez stania w odpowiednio długiej kolejce.
Było warto! Wystawa była niesamowita! Wielki tłok, który na niej panował, świadczył o tym jak doskonała była. Obszerna, bogata aż w 240 eksponaty wystawa wzbogacona licznymi efektami wizualnymi, stała się niewątpliwie kwintesencją jego 19-letniej twórczości.
Ułożone chronologicznie i podzielone na poszczególne grupy stroje odnosiły się do konkretnych punktów na mapie twórczości Artysty. Pochodziły zarówno z londyńskich domów mody,
jak i z prywatnych zbiorów. Całość mroczna, ciemna, zaskakująca – jak cała twórczość McQeena.

1115-McQueenGalleryViewRomanticPrimitivism
Ciąg pomieszczeń , w każdym z nich inna kolekcja. Poszczególna, prezentowana sylwetka
starannie opatrzona cenną informacja o pochodzeniu, kolekcji, roku powstania.  Każda kolejna sala – pokój o zmiennym klimacie. Jedna iście królewska, ociekające złotem, druga mroczna,
groteskowa wprowadzające w lekki niepokój.

Naszym faworytem bezsprzecznie pozostanie ciemna, wielkopowierzchniowa sala z wnękową instalacją. W nich oświetlone punktowo rozmaite stroje, kapelusze i biżuteria.  Światłocień
genialnie wydobywający ich najmniejsze detale, podkreślający  precyzję ich wykonania.

pic.php
Zmiana pomieszczenia łączyła się nie tylko z całkowitą zmianą otoczenia, istotny był efekt jej
oddziaływania na nasze zmysły.  Wchodząc do sterylnego, śnieżnobiałego pomieszczenia, gdzie królowało 6 futurystycznych sylwetek, miałyśmy wrażenie przeniesienia się w czasie.
Wielkopowierzchniowy ekran z wizualizacjami i elektroniczna muzyka dodawały ekspresji.

zdjęcie 3

Jedne z ważniejszych ekspozycji to London Romantic Nationalism ukazujące patriotyzm
i korzenie Artysty, które były dla niego wyjątkowo istotne. Inspiracje stylem wiktoriańskim
i upodobania autora do mroku i groteski znajdą odzwierciedlenie w strojach przynależących do A Gothic Mind czy Cabinet od Curiosities.
6alexander_mcqueen-1024x738
Relacje między drapieżnikami i ofiarami analizuje Romantic Primitivism.
Romantic Naturalism przenosi nas w świat czerpania z natury, a Romantic Exoticism zabiera nas
w egotyczną podróż. 

Romantic Mind ujawnia zmianę w konstrukcji sylwetki, podobnie jak Voss oraz Plato’s Atlantis, gdzie rzemiosło łączyło się z widowiskowością.
McQueen

Naszą uwagę przykuła nie tylko konstrukcja projektów, ale i różnorodność użytych surowców. Od najtańszego worka jutowego, muszle zebrane podczas spaceru po plaży, po szlachetne
aksamity, ptasie pióra czy kryształy Swarovskiego.
Eklektyczne prace uzupełnione zostały nakryciami głowy projektu Phillipa Treacy’ego.

Na całokształt odbioru wystawy wpływają również doskonale przemyślane i zaskakujące
scenografie. Sposób prezentacji eksponatów zasługuje na szczere uznanie.
Sztuka wystawiennicza na najwyższym poziomie. Wszystko to na długo utknie nam w pamięci.

imagealexander-mcqueen-savage-beauty-met-exhibit-book-2120110407_alexandermcqueenbook-whiteruffledress10-mcqueenaw2010greywhitechiffon

Z wyjazdu przywiozłyśmy walizkę przepełnioną pamiątkami oraz głowę pełną inspiracji.
Było warto!

zdjęcie(1)
Wystawa „Alexander McQueen: Savage Beauty” potrwa do 2 sierpnia bieżącego  roku.
Więcej informacji o muzeum i wystawie znajdziesz TU!

Z całego serca zachęcamy do jej zwiedzenia!