hu hu ha!

Przyznajcie, zaskoczył Was widok za oknem? My już myślałyśmy, że globalne ocieplenie zwyciężyło i zimy tej zimy nie zobaczymy, a tu taka niespodzianka. Nie ukrywamy, że przyjemniej byłoby zakopać się w łóżku, niż testować pogodę na własnej skórze.

Jesteśmy pewne, że takim zestawem nikt by nie pogardził w śnieżny mroźny poranek:

collage

Jeśli jednak:
a) musisz pokazać się ludziom na oczy
b) potrzebujesz swobody ruchu, którą ogranicza ukochany „babciowy” sweter upchnięty na siłę pod zimowym płaszczem
c) Twoje kozaki i tak ledwo dopinają się na zwykłych rajstopach, a nie masz ochoty na japoński szkolny look (botki i dziergane podkolanówki)
d) nie masz czasu ani wolnego limitu kalorycznego na gorącą czekoladę

A mimo wszystko chcesz, aby w taką pogodę zminimalizować utratę ciepła, polecamy:

collage NE

a) ciepły kominrękawiczki dostosowane do motywu meteorologicznego (pogoda w kratkę – raz jesień, raz zima)
b) w razie przemarznięcia paluchów – żelowy ogrzewacz (wygodniejsze niż szukanie kaloryfera/ zapalonej świeczki/ innych cieplejszych dłoni)
c) dużą czarną na wynos – koniecznie z dodatkiem cynamonu i w kubku opatrzonym modnym wdziankiem
d) nowość od Never Ever – kraciastą bluzę MISZA

A cieplej na sercu zawsze robi się od uśmiechu! Sprawdzone 🙂

smile

Źródło: Pinterest.com