Małgorzata Pieczyńska – Czego oczekuję od mody?

Małgorzata Pieczyńska - Czego oczekuję od mody?

„Jak Cię widzą, tak Cię piszą… Chociaż nie suknia zdobi człowieka”. To jak to jest w końcu? Czym w ogóle jest moda i jaka jest jej rola? Zapytałyśmy znaną aktorkę, Małgorzatę Pieczyńską, czego oczekuje od mody?

źródło: własność Małgorzata Pieczyńska

źródło: własność Małgorzata Pieczyńska

Agata Bańda: Małgosiu, jesteś piękną i świadomą kobietą z klasą. Powiedz nam, czego oczekujesz od mody?

Małgorzata Pieczyńska: Każda kobieta, kiedy rano idzie do łazienki i zapala światła przy lustrach, ma jakieś oczekiwania wobec siebie. Cała poranna toaleta ma doprowadzić do tego, że wyjdzie z łazienki z pewnym przekonaniem o swoim wyglądzie zewnętrznym. Że przed lustrem kreuje się na kogoś, kogo oczekuje. I to założenie ma się spełniać przez cały dzień.

Była kiedyś taka śmieszna piosenka – Jeremiego Przybory.
Piosenka o Dziadku Paździerzaku, który:

„w wystawowej szybie
zobaczył odbicie czyjeś,
radość rzadka,
toż to Paździerzak, ani chybi:
Łysinka, wąs i bródka ta.
Nie, nie Paździerzak to, to ja”

 

I umówmy się – nikt nie chce zobaczyć w wystawowej szybie „Dziadka Paździerzaka”, tylko każdy chce zobaczyć tę piękną kobietę, którą zostawił rano w łazience – kobietę, która była perfect!

A.B.: Ale czy da się być zadowolonym z efektu każdego dnia?

M.P.: No właśnie, to nie do końca jest tak… Ta wystawowa szyba, w której widzimy nasze przypadkowe odbicie, nie zawsze spełnia nasze oczekiwania. A dobrze by było być w zgodzie z tym odbiciem – zaakceptować, że to jestem ja.

Tak naprawdę chodzi o emanację wewnętrzną. To ona idzie z nami. Trochę potu, trochę przyspieszonego oddechu i trochę naszego autentyzmu.

„Jak cię widzą, tak cię piszą”, ale z drugiej strony „nie suknia zdobi człowieka”.

A.B.: Więc jak to pogodzić?

M.P.: Wydaje mi się, że ta emanacja wewnętrzna mogłaby być inspirowana przez wygląd zewnętrzny. To byłoby fajne. Mieć taką pomoc w odnalezieniu odwagi w sobie, w spojrzeniu na siebie przez ten wygląd zewnętrzny.

I właśnie tego oczekiwałabym od ubrania.