My się zimna nie boimy! Bo zimy to na razie nie ma…

śniegu jak nie było, tak nie ma, ale ciepło to na pewno nie jest. Nie wiem jak Wy, ale my nie przepadamy za marznięciem. Dlatego przed wyjściem na spacer chowamy głowy w czapkach, pakujemy ręce w rękawiczki i szczelnie owijamy się kominem – cieplejszą wersją szalika, z którą żadna pogoda nam nie straszna. Ciepło naprawdę może znaczyć modnie! Najlepszy dowód? Kominy na wybiegach!

Helmut Lang:

Helmut Lang kominy

Burberry:

burberry-snood

 

snood-burberry

Missoni:

snood-missoniW ostateczności może mieć również inne zastosowania praktyczne. Kiedy pragniemy pozostać niezauważeni – możemy brać przykład z Rihanny:

kominrihannaA teraz już zupełnie poważnie – kominy możecie nosić na kilka sposobów. Sprawdzają się świetnie jako gruby szalik, ale mogą też posłużyć jako okrycie głowy, gdy zapomnicie o czapce:

ways to wear hood

Never Ever znajdziecie kominy w różnych wzorach i kolorach – z pewnością każda z Was znajdzie coś dla siebie:

kominy2