Piszemy swoją własną historię – 80 kilometrów do prawdy

Piszemy swoją własną historię - 80 kilometrów do prawdy

Jak pewnie zauważyliście, nie było nas tu przez dłuższy czas. Pisząc ‚tu’ nie mamy na myśli naszych profili w mediach społecznościowych – staramy się być z Wami jak najczęściej, ponieważ lubimy, kiedy wiecie, co u nas
słychać, a my dowiadujemy się co u Was, ale…

Tym razem musimy się do czegoś przyznać – coś przed Wami ukryłyśmy. A raczej poczekałyśmy z podzieleniem się tą historią. Jest to dla nas coś bardzo wyjątkowego, złożonego z wielu elementów – jednocześnie była to przygoda, droga, proces trwający kilka miesięcy. Była to podróż (dosłownie i w przenośni) całego Never Ever, ale to jedna z nas dokonała w tym czasie, jak mogłoby się wydawać, niemożliwego, a przynajmniej tak nam się wydawało.

O co chodzi? Szczegóły poznacie już niebawem. Chciałybyśmy się tym z Wami podzielić, opowiedzieć, jeszcze bardziej zaprosić do naszego świata. Nie będzie owijania w bawełnę, nie będzie kompromisów – takie jesteśmy my i takie jest Never Ever. Przygotujcie się na serię wpisów od serca. ❤️

Mamy nadzieję, że zostaniecie z nami, zechcecie poświęcić nam swój czas, poznać nas jeszcze bardziej, zrozumieć, skąd wynikała ta przerwa. Pokażemy Wam, że w tym czasie wcale się nie leniłyśmy, a wręcz przeciwnie – wymyślałyśmy siebie na nowo!

Niech to zdjęcie będzie zapowiedzią kolejnych postów. Do napisania! 😊